wtorek, 8 maja 2012

Ostatni spektakl

Książka zaczyna się tak jak każdy porządny kryminał:znalezieniem zwłok. Ale czy chodzi w niej tak naprawdę o wykrycie sprawcy? Główni bohaterowie tej historii:komisarz lokalnej policji Anton Glauberg i oddelegowana do wykrycia sprawcy z Federalnego Biura Kryminalnego Paula Reinhard zdają się różnić metodami pracy. Przedstawiciele władz co prawda szukają winnego,ale o swoich działaniach okłamują się nawzajem i śledzą. Na dalszych stronach książki dowiadujemy się że oboje wychowali się w różnych warunkach,dzieli ich wszystko:ona jest z dawnego bloku wschodniego/NRD/, on z RFN,przy tym dzieli ich wiek,czy w tej rzeczywistości są w stanie sobie zaufać i rzetelnie poprowadzić śledztwo ? W książce jest też drugi wątek :wpływu zjednoczenia Niemiec na życie obojga bohaterów. Autor użala się nad ,,nieszczęśnikami”którzy musieli,, przejść piekło ''po zjednoczeniu.... Przyznam że zirytowało mnie podejście autora,jego spojrzenie na tych ,,nieszczęśników'',może jestem nieobiektywna,bo patrzę z punktu widzenia polki.... Niemniej sama intryga wciąga i pytanie:kto zabił towarzyszy czytelnikowi do ostatnich stron,a o to przecież chodzi w kryminale. Czyta się szybko,pomijając dywagacje polityczne,jest to wciągająca lektura.
Tytuł: Ostatni spektakl Autor: Woelk Ulrich Tytuł oryg.: Der letzte Vorstellung Tłumacz: Polkowska Monika Wydawca: Muza Ilość stron: 256 Oprawa: Miękka Format: 14.5x20.5cm ISBN: 9788374952507 Rok wydania: 2007 Książkę chętnie wymienię . Jestem tu: http://lubimyczytac.pl/biblioteczka/lista

1 komentarz:

  1. Witam,
    czy byłabyś zainteresowana dołączeniem do projektu Kraszewski?
    Twoja notka o Macosze nadałaby się na bloga, bo mimo, że krótka, sporo mówi o książce.
    jeśli byłabyś zainteresowana, bardzo prosze o maila na projekt.kraszewski@gmail.com
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń