czwartek, 31 maja 2012

,,Wzgórze Rzeźnika''Laura Lippman

,,Wzgórze Rzeźnika'' zbiera niezbyt pochlebne recenzje,a mnie się podobało!
Ktoś nastawiony na typowy kryminał z pewnością się rozczaruje ,bo to raczej wielowątkowa książka obyczajowa,
z zaskakującą puentą....
Od początku wiemy :Luther Beale zastrzelił chłopca, który wybił szybę w jego samochodzie.
Został skazany, odsiedział wyrok. Teraz wychodzi z więzienia i zwraca się do prywatnej detektyw Tess Monaghan, żeby pomogła mu odszukać dzieci, które wtedy były na miejscu tragedii.
Chce im zadośćuczynić za to, co się wtedy stało.
Ale czy na pewno? I czy to Luther zabił?

Po co szuka dzieci? Na te pytania poszukujemy odpowiedzi razem z detektyw Tess Monahan .
Jakie będą ustalenia? Zapewniam że niejedną osobę zaskoczą, a tytułowy ,,Rzeźnik'' pokaże swą człowieczą twarz.
Choćby dlatego warto wziąć tą książkę do ręki.

niedziela, 20 maja 2012

Rozdawajka

Wybaczcie,wczoraj nie miałam sił pisać /dzieci/.
Rozdawajkę wygrała w losowaniu :Domma79
Gratuluję.
Proszę o adres do wysyłki.

sobota, 19 maja 2012

,,Światło wirtualne'',,,Herosi z Doliny""

,,Światło wirtualne'' Wiliama Gibsona to książka mieszająca dwa gatunki : s.f i kryminał.

Świat ukazany przez autora nie zachwyca, przeciwnie :jest przeładowany,konsumpcyjny i zanieczyszczony.
A jednak ,w tych trudnych warunkach spotykamy człowieczeństwo,bohaterstwo,a nawet miłość....
Powieść tka nić przygody,wciąga czytelnika w niełatwą egzystencję głównego bohatera,

Tytuł Światło wirtualne
Autor William Gibson
Wydawnictwo Książnica
Oprawa miękka
Rok wydania 2010
Liczba stron 272
Długość [mm] 205

zawiązuje intrygę kryminalną,a jednocześnie zadaje pytania o sens istnienia naszej cywilizacji...

Utwór czyta się szybko,polecam.


,,Herosi z Doliny'' to książka o zupełnie innym klimacie niż ,,Światło wirtualne'',jest to utwór fantasy. Autor kreuje świat nieco podobny do świata wikingów,mamy tu dzielnych wojowników ,walczących ze złem ,ich wierzenia,kurhany broniące wioski....
Główny bohater powieści:Halli ,to młody chłopak ,zafascynowany legendą o swoim przodku.
Młodzieniec wierzy że sam także dokona wielkich czynów,a może uwolni dolinę od trowów,bestii żyjących poza linią kurhanów,tam gdzie nikt nie był bezpieczny,gdzie czyhała śmierć....
Halli nie wie że złem które ogranicza jego świat nie są trowy,ale ludzie ,ich chciwość,żądza podbojów. Razem z nim i jego przyjaciółką idziemy na wojnę,czy wrócimy?Zwyciężymy?
I podstawowe pytanie :kto jest wrogiem?
To dobra pozycja dla wszystkich wielbicieli fantasy...
Polecam.

Tytuł Herosi z Doliny
Autor Jonathan Stroud
Wydawnictwo Amber
Oprawa miękka
Rok wydania 2010
Numer wydania 1
Liczba stron 384

wtorek, 15 maja 2012

,,Dom na pustkowiu''

A.M.Schenkel napisała powieść o namiętności,bólu odtrącenia i szaleństwie.
Właściwie tyle można by powiedzieć o głównym wątku,gdyby nie kryło się za nim coś głębszego...
Obraz bawarskiej wsi ,namalowany przez autorkę ,jest przerażający.
Tu, każdy sąsiad wie o grzechach swego sąsiada,i potrafi je usprawiedliwić.
Bynajmniej nie są to błache sprawy,mamy tu:dręczenie,gwałt i doprowadzenie do śmierci przymusowej robotnicy,
następnie kazirodzctwo i okrucieństwo....i to wszystko ,,na oczach'' wsi i pastora,który udaje nieswiadomego całej sytuacji.
W końcu ,te złe uczynki ,kumulacja bezkarności,musiały doprowadzić do reakcji,ale nikt nie spodziewał się tragedii.
Rzeź całej rodziny ,to wynik źle ulokowanego uczucia,w kobiecie,która w wyniku związku z ojcem ,nie jest w stanie pokochać żadnego mężczyzny. Ona ,widzi w nim jedynie narzędzie dla swoich celów,ale czy możemy potępiać Barbarę?
W czasie, gdy dowiadujemy się często z mediów o zniewalaniu córek przez ojców, tematyka książki wydaje się bardzo aktualna.
Dom Dannerów to symbol wielu domów ,kryjących swoją straszną tajemnicę.
Polecam.
Warto dodać że czyta się szybko .

Powieść napisana jest w formie rozmowy z bohaterami,jakby autorka prowadziła reporterskie śledzctwo.
/Książkę chętnie wymienię./

wtorek, 8 maja 2012

Ostatni spektakl

Książka zaczyna się tak jak każdy porządny kryminał:znalezieniem zwłok. Ale czy chodzi w niej tak naprawdę o wykrycie sprawcy? Główni bohaterowie tej historii:komisarz lokalnej policji Anton Glauberg i oddelegowana do wykrycia sprawcy z Federalnego Biura Kryminalnego Paula Reinhard zdają się różnić metodami pracy. Przedstawiciele władz co prawda szukają winnego,ale o swoich działaniach okłamują się nawzajem i śledzą. Na dalszych stronach książki dowiadujemy się że oboje wychowali się w różnych warunkach,dzieli ich wszystko:ona jest z dawnego bloku wschodniego/NRD/, on z RFN,przy tym dzieli ich wiek,czy w tej rzeczywistości są w stanie sobie zaufać i rzetelnie poprowadzić śledztwo ? W książce jest też drugi wątek :wpływu zjednoczenia Niemiec na życie obojga bohaterów. Autor użala się nad ,,nieszczęśnikami”którzy musieli,, przejść piekło ''po zjednoczeniu.... Przyznam że zirytowało mnie podejście autora,jego spojrzenie na tych ,,nieszczęśników'',może jestem nieobiektywna,bo patrzę z punktu widzenia polki.... Niemniej sama intryga wciąga i pytanie:kto zabił towarzyszy czytelnikowi do ostatnich stron,a o to przecież chodzi w kryminale. Czyta się szybko,pomijając dywagacje polityczne,jest to wciągająca lektura.
Tytuł: Ostatni spektakl Autor: Woelk Ulrich Tytuł oryg.: Der letzte Vorstellung Tłumacz: Polkowska Monika Wydawca: Muza Ilość stron: 256 Oprawa: Miękka Format: 14.5x20.5cm ISBN: 9788374952507 Rok wydania: 2007 Książkę chętnie wymienię . Jestem tu: http://lubimyczytac.pl/biblioteczka/lista

piątek, 4 maja 2012

,,Ultrafiolet''

,,Ultrafiolet''Serge Joncour Z okładki: ,,Atmosfera grozy jak w filmach Hitchcocka.''(...) ,,Ten wysmakowany kryminał psychologiczny ,w subtelny sposób wyrażający bolesną i zabawna zarazem złożonośc relacji rodzinnych,działa orzeżwiająco jak szklanka zimnej wody w upalny dzień(...). Początek książki intryguje:obcy mężczyzna ,pojawiający się nagle na progu domu,powołujący się na znajomość z nieobecnym mieszkańcem... Rodzina serdecznie wita wędrowca,pozwala mu zamieszkać z sobą, pojedynczy mieszkańcy okazują daleko idące zaufanie. Jak my byśmy się zachowali w tej sytuacji? Autor powieści opisuje jak można manipulować ludźmi wzbudzając zamierzony efekt :sympatię lub nienawiść. Przybysz wyraźnie bawi się ludźmi,dostosowuje swoje zachowanie do ich oczekiwań,mówi to co w danej chwili pragną usłyszeć. Książka po kolei opisuje członków rodziny,ich słabości,uczucia ,na których łatwo jest grać. Wystarczy wnikliwa obserwacja by odkryć jak kierować ich postępowaniem... Nasuwa się przerażające pytanie:czy można zrobić to z każdym z nas? Jednak każde działanie skazane jest na skutek,a ten w tym wypadku jest równie przerażający . ,,Zabawa'' kończy się zbrodnią,a może tylko jej próbą? To niedopowiedzenie zostawia czytelnika w sytuacji ,gdy sam musi sobie odpowiedzieć na parę pytań. Lektura zaskoczyła mnie głębokim i nietypowym ujęciem tematu,przy czym książka jest mała objętościowo,bardzo dobrze napisana i szybko się czyta/wystarczą dwa popołudnia-akurat gdy dzieci śpią/
Bardzo zachęcam do lektury.

wtorek, 1 maja 2012

,,Macocha'' i ,,Czy powiemy prezydentowi?"

Kraszewski?,ktoś zapyta,z niedowierzaniem... Tak,wiem,większość jego twórczości jest dziś traktowana jako nudziarstwo... Dla mnie jednak będzie on tym autorem ,którego książki pomogły mi pokochać historię... ,,Macocha '' to według mnie jedna z jego najlepszych powieści. Jest tu ucieczka z domu,pogoń, przebranie sugerujące inną płeć ,wreszcie kariera aktorska u samego Bogusławskiego. Nie może zabraknąć nieszczęśliwej,pełnej wyrzeczeń ,a jednak wiernej miłości-która na końcu utworu /nieco sztampowo/triumfuje,ale kto nie lubi happy endu? Przy tym treść utworu osadzona jest w czasach stanisławowskich,ich klimat jest tak dobrze oddany że niemal widzimy księdza Bohomolca pochylonego nad scenariuszem sztuki,czy Bogusławskiego organizującego pierwszy teatr i przedstawienia dla króla,na wyspie, w łazienkach.... Chętnie wracam do tej powieści,a dziś pomyślałam że się podzielę moją sympatią ,do niej.
A teraz coś na weekend: ,,Czy powiemy prezydentowi?''to bardzo dobrze napisany thriller polityczny. J. Archer bardzo dobrze porusza się w takich klimatach, jest tu zagmatwana próba zamachu na prezydenta,żmudne dochodzenie, wreszcie szybka akcja zapobiegająca zamachowi na niczego nie podejrzewającego prezydenta. Autor pokazuje słabość władzy,której być ,albo nie być zależy od pojedynczych ludzi, przy tym stopniuje napięcie w taki sposób że trudno oderwać się od lektury. Ta książka ,to prawdziwy relaks, wprost idealna na majówkę.